Po dziesięciu latach pracy enolog i chemik Lorenzo Zanon we współpracy z sommelierem Franck'iem Thomas'em (najlepszy sommellier Europy w 2000 roku) przedstawili “La clef du vin” - Klucz do wina. Przyrząd ten wygląda dość niepozornie. Jak płaska łyżka ze stali nierdzewnej z niewielkim dyskiem ze stopu miedzi umieszczonym na końcu

Koncept oparty jest na prostej katalizie. Powierzchnia dysku i skład stopu obliczone są w ten sposób, że “klucz” zanurzony w 100 ml wina na okres jednej sekundy, przyspiesza jego dojrzewanie o rok. Tak więc po 5 sekundach możemy sprawdzić jak dane wino będzie smakować za pięć lat. Wynalazek ma pomagać w oszacowaniu przydatności win do przechowywania. Nadaje się teoretycznie do wszystkich rodzajów win.

Muszę przyznać, że moje dość sceptyczne podejście uległo zmianie po degustacji. Garbniki czerwonego wina stały się bardziej aksamitne, białe wino stało się mniej kwaśne i nabrało krągłości, a wino likierowe otworzyło się. Nawiasem mówiąc to ostatnie, było jedynym, w którym można było zaobserwować wyraźną zmianę zapachu, w pozostałych zmianiał się raczej smak i struktura. Oczywiście nie da się przy pomocy “klucza” poprawić jakości wina. Marne wino potraktowane w ten sposób będzie smakowalo jak to samo marne wino kilka lat później ( czyli prawdopodobnie jeszcze gorzej)

La clef du vin istnieje też w wersji kieszonkowej (składanej jak scyzoryk) i wersji dostosowanej do objętości butelki 750ml.

(kurdesz.com 2005)